Sample Image




Podstolica dowodziły, ze nie życzył sobie udzielić mu tej wiadomości; Tadeusz zawołał: — Ach panie! co to za świat teraźniejszy!
I dobrze ludzie robiąc, jeszcze nieprawdę mówią! Wszakże z pańskiego dworu wczoraj. . .
— Przestań! przerwał Władysław, przestań mój bracie; tobie coś musiało śni się.
Pójdź za mną do sieni. —
.... krowę nam przywiedli i parę worów siana, — kończył wychodząc Tadeusz.
— Panie Władysławie, zawołał na wybiegającego P. Podstolic.
Nie masz czego już taić się po tych ostatnich słowach. —
— Ale Mości Podstolica, — mówił zarumieniony Władysław, do idącego przeciw niemu z otwartemi ramionami P.
Podstolica, — z tego można wnosić co innego niżeli jest w samej rzeczy. —
— Poczciwy chłopcze ! rzekł, naciskając go P. Podstolic.
Miło mnie widzieć w synu mego przyjaciela tak dóbr serce. Ozdobiłeś ten czyn szlachetny skromnością twoją, tem cenniejszą, że nie zmyśloną.
Czujesz teraz bezwątpienia roskosz tysiąc razy droższą nad wartość twojej ofiary; lecz nie możesz pojąć jaką. przyjaźń ku sobie wznieciłeś w mem sercu.
Nie omylę się, jeśli powiem, że wyższą jest od wdzięczności tych ludzi.
Z tem wszystkiem wiedz Władysławie, że i dobroczynność jest nie małą. umiejętnością.
Prosty dar dobrego serca jest zapewne pięknym czynem; ale doskonalszym być może, jeżeli tym czynem dokażemy czegoś więcej nad zasilenie chwilowego niedostatku.
Nie zawsze to da się wykonać: wsparcie żebraka musi częstokroć ograniczyć się na samem zaradzeniu chwilowej potrzebie; ale wsparcie człowieka pracowitego, jakim jest włościanin,
może być uzacnione: jeżeli go tem wsparciem zniewolimy do ocucenia w sobie sił produkcijnych , zamiłowania w pracy, i tem samem do dźwignienia się nazawsze z niedoli.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>