Sample Image




— Po wyjeździe Wacpaństwa, mówiła Ida, przybiegł Tadeusz w nadziei, że ich jeszcze zastanie u nas, i tamże podziękuje panu Władysławowi za krowę i parę wozów siana — I
ukrywając łzy dodała: — Niech P. Władysław będzie przekonanym, że nic tyle nie zniewala, jak takie szlachetne litowanie się nad niedola bliźnich.
— Nakoniec, skłaniając głowę, ciszej rzekła: — O czemuż ja nie mogę być ich pocieszycielką! —
Władysław już nie był panem siebie.
Możeby w tej chwili wyrzekł słowo, które, według wszelkiego podobieństwa, tylko wielkich nieszczęść dla nich obojga mogłoby przysporzyć.
Przekonany o tem hamował je zawsze, ilekroć wymknąć się mu było gotowe.
Lecz w tej chwili jakaś wzajemna sympatija zdawała się ich jednoczyć tak uroczem rozrzewnieniem, że Władysław, ulegając mu, już miał wyrzec oświadczenie, kiedy P.
Podstolic zakończył taniec.
Postrzegł się Władysław, ukłonił się Idzie i do odchodzącej rzekł: — I ja wczoraj dowiedziałem się kto był aniołem pocieszycielem przedostatnich chwil Małanki:

Zdumionem okiem rzuciła nań Ida; lecz Władysław, któremu w tym momencie stanęły w myśli wszystkie przeszkody, odpowiedział jej boleśnem spojrzeniem, i nie mogąc znieść
dłużej jej obecności przystąpił do P. Podstolica i powtórzył wezwanie na kolaciję.
Inny zupełnie obraz rozwinął się przed ich oczyma.
Zaraz u drzwi drugiej sali duży stół otoczony był grającemi w karty. P. Horodniczy ciągnął bank w Faraona, P. Sowietnik z Rządu guberskiego, P. sprawnik ziemski i PP.
Assesorowie sądu niższego poniterowali, a P. Strapczy służył za krupijera. Spore śkleńnice pończu dodawały męstwa i cierpliwości walczącym.
Oto, mówił P.
Podstolic, gdzie jeszcze zagrzęzło szulerstwo. Coż tu prawa pomogą, kiedy ci, którym polecono je wykonywać, sami własnym przykładem, do gwałcenia ich zachęcają?

Dalej, przy małym stoliku, na którym stała ogromna waza pończu, rumiany już jak piwonija P. Szambelan, ze szklanką w ręku, szeptał coś do ucha P. Podkomorzemu.


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 | 99 Nastepna>>